Z OPRACOWANIA IPN
"Dużym rezonansem, nie tylko w Krośnie, ale w całej Polsce, odbiły się listy o. Piechuty i
o. Ślebody ze stycznia i lutego 1985 r. do ministerstwa łączności z prośbą o wydanie
zezwolenia na działalność katolickiej rozgłośni radiowej. Oczywiście odpowiedź ministerstwa
była odmowna, a sam pomysł krośnieńskich kapucynów spotkał się z gwałtowną krytyką
rzecznika rządu J. Urbana.
Spośród innych inicjatyw o. Bogusława, które wzbudziły
zaniepokojenie władz oraz zainteresowanie SB należy wymienić przede wszystkim powołanie
Duszpasterstwa Ludzi Pracy oraz organizowanie corocznych Tygodni Kultury
Chrześcijańskiej.
W kwietniu 1985 r. o. Piechuta i o. Śleboda zostali umieszczeni na dwóch pierwszych
miejscach na liście księży z terenu województwa krośnieńskiego "szczególnie
niebezpiecznych, podlegających aktywnemu rozpracowaniu operacyjnemu w okresie wzrostu
zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa Państwa i wojny", opracowanej przez kpt. Tadeusza
Łackiego, zastępcę naczelnika Wydziału IV WUSW w Krośnie i zatwierdzonej przez ppłk
Józefa Szybkę, naczelnika tego wydziału. Spośród 16 księży umieszczonych na tej liście,
obaj krośnieńscy kapucyni wraz z pięcioma innymi kapłanami "popierającymi dalej
ekstremę "Solidarności" i "wykorzystującymi ambonę do celów politycznych", zostali uznani
za wyjątkowo groźnych dla ustroju PRL i przeznaczeni do internowania.
Również sam
budynek klasztoru kapucynów w Krośnie ze względu na swoje usytuowanie i walory
architektoniczne budził niepokój esbeków i zaliczony został do "17 obiektów klasztornych
męskich i żeńskich możliwych do opanowania przez przeciwnika do celów służących
agresorom" (sic!).
>>> czytaj całość
Pierwsza lustracja jest na kartach Pisma świętego, ujwnione zostało co zrobił
Piotr - przyznał się i stale przyznawał i
jest świętym.
Judasz nie przyznal; się wobec Jezusa i uczniów i
został napietnowany.
A jak postąpił Paweł?:
przyznał się i został ogłoszony świetym.
NIE OSZUKUJMY SIĘ >>>
Nikt nie usprawiedliwiał "złożoną i skomplikowaną sytuacją" ani Piotra ani Judasza ani Pawła!!!